---
title: "Jak zacząć z bikepackingiem – kilka porad z trasy"
description: "Wskazówki i porady dla wszystkich, którzy łamią sobie głowę nad tym, jak zacząć z bikepackingiem. Dowiesz się, jak zapakować rower i czego potrzebujesz na pierwszą wyprawę."
canonical_url: "https://gramino.pl/blog/jak-zaczac-z-bikepackingiem"
last_updated: "2020-10-17"
---

# Jak zacząć z bikepackingiem – kilka porad z trasy

Authors: Tomáš Roztočil

Date: 2020-10-17

Wskazówki i porady dla wszystkich, którzy łamią sobie głowę nad tym, jak zacząć z bikepackingiem. Dowiesz się, jak zapakować rower i czego potrzebujesz na pierwszą wyprawę.

Bikepacking to stosunkowo nowe słowo w słowniku wszystkich poszukiwaczy przygód, którzy kochają rowery, minimalizm i góry. Ten rewolucyjny sposób podróżowania na rowerze narodził się wraz z wynalezieniem toreb niewymagających bagażnika. Ich montaż jest prosty, a mocowanie jak najbliżej środka ciężkości roweru pozwala zachować jego zwrotność.

Bikepackerzy zwykle szukają jak najlżejszego sprzętu, który po spakowaniu zajmuje jak najmniej miejsca – lekki rower jest przecież trochę jak [lekki plecak](/c/plecaki) – pozwala dotrzeć dalej i wyżej oraz cieszyć się jazdą nawet w trudniejszym górskim terenie, o którym rowerzyści na rowerach trekkingowych obładowanych kompletem sakw mogą tylko pomarzyć. Jeśli lubisz jazdę na rowerze i noce pod gwiazdami, a do tego chcesz się dowiedzieć, jak przygotować się do swojej pierwszej bikepackingowej przygody, jesteś we właściwym miejscu.

Poniżej znajdziesz kilka rad na początek i praktycznych doświadczeń z tras, które z pewnością ułatwią ci pierwszą rowerową włóczęgę. Nie ma znaczenia, czy planujesz krótki wypad z jednym noclegiem, czy podróż dookoła świata – każdy pokocha tę lekkość, z jaką dzięki bikepackingowi można w krótkim czasie przemierzyć spory kawał terenu, i miejsca, do których dotrze na rowerze z całym niezbędnym do samodzielnej podróży ekwipunkiem.

## **Lekko i z uśmiechem**

Od zawsze lubiłem chodzić po górach – kogo zresztą nie kuszą nieznane horyzonty, widoki i wieczory gdzieś w ciszy przy ognisku. Zaczynałem z absurdalnie ciężkim plecakiem, w którym potrafiłem targać w góry cały zestaw warzyw na zupę ziemniaczaną. Na szczęście odkryłem, że [im lżejszy mam plecak, tym bardziej jestem wolny](/blog/wedrowki-na-lekko-zalety). Dzięki lekkiemu wyposażeniu mogę szybko zostawić za sobą wydeptane turystyczne autostrady i dotrzeć aż na górskie grzbiety. Minimalizm pokazał mi, że nawet z plecakiem spakowanym na tydzień można wędrować po górach z uśmiechem.

Nie samym chodzeniem jednak człowiek żyje, a rower zawsze lubiłem za szybkość, dynamikę i przede wszystkim za odległości, które pozwala z łatwością pokonywać nawet w górach. Świat wielodniowych górskich przygód i świat jazdy na rowerze długo rozdzielała jednak w mojej głowie wizja niezgrabnego roweru obładowanego stertą ogromnych sakw. Taki rower lepiej czuje się na szosie niż w lesie, ale na drodze trudno cieszyć się otaczającymi górami, gdy trzeba stale walczyć z coraz większym ruchem. Pogodziłem się z tym, że wielodniowe trasy będę musiał zawsze pokonywać pieszo.

*Ambasadorka Gramino, turystka górska i wspinaczka Pavlína Adam*

## **Jak mnie olśniło**

Moment bikepackingowego olśnienia nadszedł, gdy spotkałem w pociągu rowerzystę wyglądającego tak, jakby właśnie wrócił z najgłębszych czeluści piekieł. Kiedy starł z twarzy grubą warstwę błota, zaczęliśmy rozmawiać. Wreszcie dowiedziałem się, że to, co ma pod siodełkiem, nie jest błotnikiem oblepionym solidną porcją gliny, lecz torbą, w której mieści się wszystko, czego potrzebuje na tydzień podróży przez góry. Wystarczy dołożyć lekką torbę na kierownicę i ewentualnie do ramy, a rower górski nagle staje się maszyną, która zawiezie cię wszędzie, gdzie odważysz się ruszyć – ze sprzętem do bikepackingu bez trudu poradzisz sobie zarówno z dwudniowym wypadem, jak i kilkumiesięczną ekspedycją.

W tej chwili dwa dotąd wrogie sobie światy połączyły się w całość. Kupiłem podstawowy sprzęt do bikepackingu i postanowiłem od razu sprawdzić go w praktyce podczas tygodniowej wyprawy przez góry wzdłuż północnej granicy Czech. Przede wszystkim przekonałem się, że rozpoczęcie przygody z bikepackingiem to nic skomplikowanego. Najważniejsze to zrobić pierwszy krok – potem już jedziesz!

- [Sea To Summit Ultra-Sil Dry Bag](/p/sea-to-summit-ultra-sil-dry-bag.md)
- [Sea To Summit eVac Compression Dry Bag](/p/sea-to-summit-evac-compression-dry-bag.md)
- [Liteway Pyraomm Max Tarp Grey](/p/liteway-pyraomm-max-tarp-grey.md)
- [Sea To Summit Stretch-Loc TPU Straps 2 szt.](/p/sea-to-summit-stretch-loc-tpu-straps-2pcs.md)
- [Sea To Summit TPU Guide Waterproof Case](/p/sea-to-summit-tpu-guide-waterproof-case.md)
- [Petzl Actik Core 2025](/p/petzl-actik-core.md)
- [Flextail TINY Helio 600Z](/p/flextail-tiny-helio-600z.md)

## **Przygotowania do podróży i pakowanie**

Z myślą o tygodniu na szlaku bezlitośnie ograniczyłem ubrania i zestaw do serwisowania roweru, żeby móc cieszyć się także stromymi podjazdami i zjazdami na naturalnych trasach, których po drodze nie brakowało. Ostatecznie zabrałem około 5 kg sprzętu i odzieży, które bez problemu zmieściły się w torbie podsiodłowej (tzw. „seatpacku”) oraz [wodoodpornym worku kompresyjnym](/p/sea-to-summit-evac-compression-dry-bag) zamocowanym w uprzęży na kierownicy (tzw. „handlebar harness”). Zaletą uprzęży jest stabilność i możliwość zamocowania w niej dowolnego worka, zależnie od potrzeb konkretnej wyprawy. Można w niej przewieźć też [tarp](/c/spanie/namioty) czy choćby wiązkę drewna na rozpałkę. Sam pod siodełkiem wiozłem między innymi materac dmuchany, a na kierownicy śpiwór razem z ubraniami na wieczór.

Na dłuższe ekspedycje przydaje się jeszcze duża torba w ramie na cięższy sprzęt oraz wiele mniejszych kieszeni i akcesoriów, dzięki którym wszystko możesz mieć zawsze pod ręką. Ja jednak na pierwszą wyprawę postanowiłem zabrać naprawdę minimum. Na twój pierwszy bikepacking w zupełności wystarczą torba podsiodłowa, torba na kierownicę i lekki plecak na kilka drobiazgów, które chcesz mieć zawsze pod ręką.

Właśnie plecak jest częstym przedmiotem sporów wśród bikepackerów. Torby wozi się przecież na ramie po to, by plecy pozostały wolne. Podczas długiej jazdy plecak powoduje ból karku, a do tego plecy niesamowicie się pod nim pocą. Z drugiej strony trudno się bez niego obejść na bardziej wymagających górskich trasach, gdzie rower musi być jak najzwrotniejszy, a sprzęt na ramie mógłby przeszkadzać. Wybrałem więc złoty środek – wziąłem [minimalistyczny plecak biegowy](/p/montane-trailblazer-8-2024) i spakowałem do niego tylko najpotrzebniejsze rzeczy. Kilka słodyczy na uzupełnienie energii, kurtkę, [czołówkę](/c/sprzet/czolowki-i-latarki)i podstawową apteczkę.

[DexShell Running Lite Sock 2.0](/p/dexshell-running-lite-sock-2-0.md)

## **Próba w terenie**

Zanim ruszysz na swój pierwszy bikepacking, nie zapomnij porządnie przetestować całego wyposażenia. Torby trzeba dobrze wypchać i mocno dociągnąć do ramy – tylko wtedy nie będą się kołysać ani luzować podczas jazdy. Ze względu na środek ciężkości najcięższe elementy ekwipunku pakuj zawsze jak najbliżej ramy roweru. Jeśli tak jak ja łatwo dajesz się porwać przygodzie, radzę ci przed każdym porannym wyjazdem sprawdzić, czy wszystko jest dobrze zamknięte. Może dzięki temu nie będziesz musiał, tak jak ja, bawić się w grzybiarza i po solidnym zjeździe szukać po lesie porozrzucanych części swojego cennego ekwipunku (ale o tym następnym razem).

Po długim dniu w siodle potrzebujesz dobrze się wyspać – idealny stosunek masy do wygody zapewnia sprawdzone połączenie [lekkiego śpiwora puchowego](/c/spanie/spiwory) lub [quiltu](/c/spanie/quilty)i [materaca dmuchanego](/c/spanie/maty-i-materace/materace-dmuchane), pod który zdecydowanie warto podłożyć [Tyvek](/p/tyvek-groundsheet-230-x-75-cm). Zwłaszcza w czeskich górach niemal na każdym kroku znajdziesz wiatę lub schron turystyczny. Pozwalają oszczędzić miejsce, masę bagażu i sporo czasu, a do tego często spotkasz tam podobnie myślących podróżników. Na dłuższych wyprawach w odludne rejony nie obejdziesz się jednak bez porządnego [tarpu lub namiotu](/c/spanie/namioty).

Podczas długiej jazdy w deszczu docenisz też takie rozwiązanie jak [wodoodporne skarpety](/c/odziez/wodoodporne-skarpety). Dzięki nim stopy nie będą marznąć nawet na niekończących się zjazdach w lodowatym deszczu. Jeśli chcesz naprawdę cieszyć się jazdą, cała twoja odzież i sprzęt do bikepackingu powinny być jak najlżejsze i zajmować jak najmniej miejsca po spakowaniu. Jednocześnie nie powinny cię zawieść, nawet jeśli gdzieś na grzbiecie niespodziewanie zrobi się zimno.

## **Kilka praktycznych rad na koniec i na początek**

Samą wyprawę i doświadczenia z niej opiszę w kolejnym artykule. Na zakończenie tego chciałbym jednak dorzucić jeszcze kilka rad zebranych podczas mojego pierwszego dłuższego bikepackingu. Mogą oszczędzić ci wielu niepotrzebnych zmartwień.

Nawiń na ramę roweru lub choćby na zapalniczkę kilka metrów uniwersalnej taśmy klejącej. Działa lepiej niż czarna magia. Legendy głoszą, że można nią skleić nawet złamane serce, a przynajmniej ramę roweru. Nie zapomnij też zapobiegawczo okleić taśmą wszystkich pancerzy linek przy kierownicy oraz innych części i miejsc na ramie, które będą stykały się z torbami – w ten sposób zapobiegniesz ich niepotrzebnemu przecieraniu.

Poznaj tajniki regionalnej kuchni. Nawet jeśli jesteś zwolennikiem lekkiego jedzenia na wyprawach, po 10 km podjazdu będziesz myśleć tylko o gulaszu z sześcioma plastrami knedlika albo knedlach z jagodami. Z kolei na sycącą kolację z dala od cywilizacji, która jest lekka i zajmuje mało miejsca w bagażu, niezawodnie sprawdzi się na przykład [żywność liofilizowana](/c/gotowanie/zywnosc-turystyczna).

Nie lekceważ planowania, ale zdecydowanie nie wzbraniaj się przed przygodą. Gdy zobaczysz zjazd na kuszący szlak, daj się skusić i w pełni ciesz się przygodą – przecież właśnie po to wyruszyłeś. Droga zawsze zaprowadzi cię tam, gdzie powinna… czasem dojedziesz dalej, a czasem zatrzyma cię burza albo gospoda. Najważniejsze, że jedziesz!

## **Ruszaj w drogę!**

Bikepacking był dla mnie miłością od pierwszego wejrzenia, a pierwsza wyprawa pokazała, że być może na całe życie. A jak właściwie potoczyła się moja podróż? Na początek zdradzę, że przeżyłem wszystko, co należy do prawdziwej bikepackingowej przygody – uciekałem przed burzą, zajadałem pieczone kurczaki, przechodziłem przez rzekę w bród, spotkałem wspaniałych wędrowców, dałem się zaczarować harcerzom, zgubiłem się, a ostatecznie dotarłem do celu. Ale o tym więcej następnym razem.

Wiesz już wszystko, czego potrzebujesz, by ruszyć na swój pierwszy bikepacking. Wystarczy się spakować i nacisnąć na pedały. Dźwięk piasty niesie się nad opustoszałym górskim szlakiem – o zachodzie słońca zjeżdżam w dół, żeby położyć się gdzieś w osłoniętym od wiatru miejscu… już ciągnie mnie z powrotem w góry. Ruszaj więc ze mną. To dopiero początek!

**Autor artykułu: Tomáš Roztočil**

## Może ci się przydać

- [Gramino AURA Pouch](/p/gramino-aura-pouch.md)
- [Gramino Ultralight Waterproof Backpack Liner](/p/gramino-ultralight-waterproof-backpack-liner.md)
- [Sea To Summit Hydraulic Packing Cube](/p/sea-to-summit-hydraulic-packing-cube.md)
- [CNOC Vecto 2 L 42 mm](/p/cnoc-vecto-2-l-42-mm.md)
- [Sea To Summit Nano Mosquito Headnet](/p/sea-to-summit-nano-mosquito-headnet.md)
- [Liteway Wash Bag](/p/liteway-wash-bag.md)
- [Katadyn BeFree AC 1 L](/p/katadyn-befree-ac-1-l.md)
- [Darn Tough Men's Hiker 1/4 Midweight](/p/darn-tough-hiker-1-4-midweight-mens.md)
- [Darn Tough Women's Hiker 1/4 Midweight](/p/darn-tough-hiker-1-4-midweight-womens.md)
- [DexShell Ultra Thin Crew](/p/dexshell-ultra-thin-crew.md)
- [Liteway Pokkie Pack](/p/liteway-pokkie-pack.md)
- [Sea To Summit Ultra-Sil Dry Bag](/p/sea-to-summit-ultra-sil-dry-bag.md)
- [Kula Cloth](/p/kula-cloth-pee-cloth.md)
- [Gramino SagiFlow](/p/gramino-sagiflow-ultralight-bidet.md)

This post is also available as [HTML](/blog/jak-zaczac-z-bikepackingiem).

## Sitemap

See the full [sitemap](/sitemap.md) for all pages.
